Niekwestionowanym symbolem wyspy jest Pico del Teide (3718 m n.p.m.). To nie tylko najwyższy szczyt Hiszpanii, ale i trzeci największy wulkan świata, licząc od dna oceanu. Otaczający go Park Narodowy (wpisany na listę UNESCO) zachwyca surowym, księżycowym krajobrazem z zastygłej, kolorowej lawy. Wjazd nowoczesną kolejką linową ponad poziom chmur oraz nocna obserwacja Drogi Mlecznej przez teleskopy w jednym z najczystszych miejsc na Ziemi to przeżycia, które pamięta się do końca życia.
Gdzie indziej możesz jednego dnia odpoczywać na czarnym jak węgiel, lśniącym w słońcu piasku wulkanicznym, a następnego na złocistej plaży rodem z Karaibów? Teneryfa słynie z tej różnorodności! Na północy zachwyci Cię naturalna, czarna Playa Jardín otoczona egzotycznymi ogrodami, natomiast na wschodzie czeka na Ciebie kultowa, szeroka Playa de las Teresitas, na którą piasek sprowadzono prosto z afrykańskiej Sahary.
To jeden z największych atutów wyspy. Bliskość Afryki oraz zbawienny wpływ oceanicznych pasatów sprawiają, że na Teneryfie idealna pogoda trwa przez 365 dni w roku. Zimy są niesamowicie łagodne (średnio 20-22°C), a lata ciepłe, ale pozbawione afrykańskich, duszących upałów. To idealny azyl przed europejskimi mrozami o każdej porze roku.
Zanim na wyspę w XV wieku przybyli hiszpańscy konkwistadorzy, Teneryfę zamieszkiwali Guanczowie – wysocy, często niebieskoocy i jasnowłosi ludzie pochodzenia berberyjskiego, którzy żyli w jaskiniach i potrafili mumifikować swoich zmarłych. Odkrywanie ich śladów, dawnych legend, zagadkowych piramid w Güímar oraz dawnych miejsc kultu dodaje wakacjom niesamowitego, mistycznego smaku.
Położony w Puerto de la Cruz Loro Parque to absolutna duma wyspy i według portalu TripAdvisor najlepsze zoo na globie. Ten gigantyczny, zaaranżowany w tajskim stylu ogród zoologiczny słynie z zapierających dech w piersiach prezentacji orek, delfinów i lwów morskich, największego na świecie arktycznego pingwinarium (Planet Penguin) oraz gigantycznej, ratującej przyrodę kolekcji egzotycznych papug.
Czy wiesz, że stolica wyspy organizuje drugi największy karnawał na świecie, ustępujący rozmachem jedynie temu w Rio de Janeiro? W lutym i marcu ulice Santa Cruz de Tenerife zamieniają się w gigantyczną, pulsującą latynoskimi rytmami fiestę. Kolorowe parady, nieprawdopodobne, pióropuszowe stroje kandydatek na Królową Karnawału i wszechobecna, radosna zabawa przyciągają setki tysięcy turystów.
Jeśli chcesz poczuć klimat dawnej, kolonialnej Hiszpanii, musisz odwiedzić La Lagunę. To historyczne miasto, wpisane w całości na listę UNESCO, zachwyca doskonale zachowaną architekturą z XVII i XVIII wieku, uroczymi domami z tradycyjnymi, drewnianymi balkonami z kanaryjskiej sosny oraz tętniącym życiem, studenckim klimatem.
Północno-wschodni cypel wyspy zajmują gęste, wiecznie zielone i często spowite tajemniczą mgłą Góry Anaga. To jedno z najstarszych geologicznie miejsc na wyspie, porośnięte prastarym lasem wawrzynolistnym (laurisilva). Spacer tutejszymi szlakami trekkingowymi wśród gigantycznych paproci i fantazyjnie skręconych drzew sprawia, że czujesz się jak na planie filmu Park Jurajski.
Wody Atlantyku oddzielające Teneryfę od sąsiedniej wyspy La Gomera to stałe siedlisko dla setek delfinów butlonosych oraz majestatycznych grindwali (wielorybów pilotujących). Wypłynięcie w krótki, dynamiczny rejs z jednego z południowych portów daje niemal stuprocentową gwarancję zobaczenia tych wspaniałych ssaków morskich bawiących się w falach tuż obok burt łodzi.
Masca, nazywana często „kanaryjskim Machu Picchu”, to maleńka osada z tradycyjnymi kamiennymi domkami, zawieszona na krawędzi głębokiego wąwozu w górach Teno. Sam dojazd ekstremalnie krętą, wąską drogą dostarcza gigantycznej dawki adrenaliny, a widok na strzeliste, wulkaniczne skały i otaczającą wioskę egzotyczną roślinność zapiera dech w piersiach.
Wakacje na Teneryfie to także uczta dla podniebienia. Tutejsza kuchnia to genialne połączenie tradycji hiszpańskich, afrykańskich i latynoamerykańskich. Koniecznie musisz spróbować:
Papas arrugadas: Pomarszczone ziemniaczki gotowane w bardzo słonej wodzie, podawane z kultowymi sosami mojo rojo (pikantny) i mojo verde (kolendrowo-czosnkowy).
Świeże ryby i owoce morza: Zamawiane w lokalnych restauracjach tuż przy brzegu oceanu.
Wina wulkaniczne: Unikalne wina z Icod de los Vinos, dojrzewające na żyznej, powulkanicznej glebie.